Po zakończeniu produkcji Aurelii, w drugiej połowie lat pięćdziesiątych klienci którzy chcieli kupić Lancię mogli wybrać tylko spośród dwóch modeli. Z jednej strony była mała Appia, z drugiej duża i luksusowa Flaminia. Niestety po środku pozostawała duża luka, akurat w tym segmencie rynku gdzie było zapotrzebowanie na samochód którym mogłaby się poruszać średnia rodzina.
Antonio Fessia który przed wojną od 1925 roku pracował dla Fiata jako konstruktor (m.in. Fiat 500 Topolino, 508 Balilla) w 1946 roku zatrudnił się w firmie Cemsa. Tam razem z jej właścicielem Caproni’m chcieli urzeczywistnić koncepcję samochodu z maksymalną ilością miejsca w środku, oraz niskiej masie. Droga do osiągnięcia tego celu była konstrukcja podwozia z umieszczonym z przodu silnikiem o aluminiowym bloku w układzie boxer, przednim napędem, oraz z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół. Dzięki takiemu układowi można była maksymalnie wykorzystać powierzchnię płyty podłogowej i uzyskać więcej miejsca we wnętrzu samochodu. To była na prawdę rewolucyjna konstrukcja, jego prezentacja odbyła się na Paryskim Salonie Samochodowym w 1947 roku. Samochód nazywał się Cemsa – Caproni F11. Sieć dealerska została przygotowana, jednak firma wyprodukowała zaledwie około 10 egzemplarzy samochodu. Caproni zbankrutował i produkcja nie została rozpoczęta. Fessia używał jednego z prototypów do użytku codziennego aż do 1955 roku kiedy rozpoczął swoją pracę dla Lancii. Potem sprzedał samochód rodzinie Caproni.
W tym samym czasie nad wyglądem samochodu pracował Pietro Castagnero. Dzięki zastosowaniu płaskiego silnika typu boxer projektant zdecydował się poprowadzić linie boczną pojazdu niżej, dzięki czemu kierowca i pasażerowie zyskali doskonałą widoczność we wszystkich kierunkach.
Lancia po wojnie nazywała nowe modele swoich samochodów nazwami dawnych dróg imperium rzymskiego. Stąd nazwy pochodzące od Via Aurelia – drogi prowadzącej z Rzymu do Pizy, Via Appia z Rzymu do Kapui i dalej do Brindisi oraz Via Flaminia z Rzymu do Rimini. Także nowy model miał nosić nazwę pochodzącą od drogi z Triestu do Istrii zbudowanej przez cesarza Wespazjana w latach 78-79 czyli Via Flavia.
W 1960 roku napęd przedni był już znany od wielu lat, jednak rzadko go stosowano gdyż oznaczał zawsze kompromis pomiędzy słabymi właściwościami jezdnymi, a łatwością produkcji. Fassia uniknął tradycyjnych wad takiego układu napędowego jak problemy z ciężkim kierowaniem, nieprzyjemna praca silnika, poprzez maksymalne uproszczenie budowy silnika i układu napędowego.
Pierwsze egzemplarze zostały wyprodukowane w lecie 1960 roku w krótkiej serii przedprodukcyjnej, a następnie we wrześniu przekazane grupie dziennikarzy motoryzacyjnych do testów z zastrzeżeniem żeby nie były one jeszcze publikowane. Dziennikarze bardzo chwalili komfort oraz bezpieczeństwo samochodu, jak również całkowitą ciszę podczas jazdy. Flavia była pierwszym włoskim samochodem z napędem na przednią oś. Mimo to była chwalona za bardzo łatwe prowadzenie, co w przednionapędowych samochodach wcale nie było takie oczywiste. Zastosowanie hamulców tarczowych przy wszystkich czterech kołach było oceniane bardzo pozytywnie. Flavia została oficjalnie zaprezentowana 3 listopada 1960 na targach motoryzacyjnych w Turynie. Spodziewana wysokość zamówień na ten samochód była tak duża że postanowiono uruchomić nową fabrykę w Chivasso, jednak ta została otwarta dopiero w lecie 1962 roku. Pierwsze samochody seryjne były produkowane w Turynie w starej fabryce Borgo San Paolo od wiosny 1961 roku.
Samochód był dość dobrze przyjęty, jednak ze względu na dość dużą masę był krytykowany za zbyt słaby silnik. Dziennikarze niemieckiego Auto Motor und Sport spekulowali że lepszym rozwiązaniem zamiast silnika o pojemności 1500 ccm byłoby zastosowanie silnika przynajmniej o pojemności 1700 ccm. Mimo tego i tak bardzo pozytywnie pisali że nie ma równie komfortowego i dobrze prowadzącego się samochodu w klasie poniżej 2 litrów. Jednak w pierwszym okresie produkcji (marzec 1961- wrzesień 1963) sprzedano ponad 28 tyś sztuk nowego samochodu, co było całkiem niezłym wynikiem. Dopiero wtedy wprowadzono model z nowym mocniejszym silnikiem o pojemności 1800 ccm. Nie powtórzył on jednak sukcesu swojego poprzednika. Było to po części spowodowane wprowadzeniem nowego modelu w tym samym roku – Fulvii. W listopadzie 1965 roku wprowadzono kolejną poważną zmianę w silniku, od tej pory można było zamawiać każdy model 1,8l z wtryskiem mechanicznym Kugelfischer.
Jedna odpowiedź do “1960 Lancia Flavia Berlina”
Ciekawe co inni o tym sądzą.